Dodany przez: nelli27
w Cze 30, 2010
Powiązane tagi:Brak tagów
38 d.c.
Już tydzień przed miesiączką czułam,że coś się święci! Zero napięcia przedmiesiączkowego było czymś nienaturalnym...jednak zbagatelizowałam to i żyłam dalej w nieświadomości... do tego ochota na smażone pieczarki,których nie lubię,smaki na wszystko,ten spory apetyt...a ja dalej nic!dopiero jak okres spóżniał mi się kilka dni to zaczęłam podejrzewać...ketczup stał się paskudny,kawa skwaśniała,smaki na truskawki,murzynka o smaku piernika,wstręt do kiełbasy i rosołu-który uwielbiałam ale "przed" itd.
nie dowierzałam gdyż w poprzednich dwóch ciążach miałam smaki na herbatę z cytryna,uwielbiałam" zapach"piwnic,dymu tytoniowego,woda smakowała inaczej i pasta do żebów też-a teraz tego brak!