W USA 26 stycznia 2009 roku w Bellflower przyszły na świat ośmioraczki - sześciu chłopców i dwie dziewczynki za pomocą zapłodnienia in vitro.
Poród odbył się przez cesarskie cięcie, który trwał zaledwie pięć minut z asystą ponad 40-osobowego zespołu lekarzy i pielęgniarek. Po urodzeniu dzieci ważyły od 0,5 kilograma do 1,36 kg. Lekarze zapewniają, że dzieci są w dobrej kondycji, a stan ich jest stabilny.
Matką została samotna i bezrobotna 33 letnia Nadya Suleman. Kobieta ma już szóstkę starszych dzieci, które przyszły na świat również za pomocą zapłodnienia in vitro.
Z poprzednich zabiegów pozostały zamrożone zarodki i nie chciała dopuścić do ich zniszczenia, więc zdecydowała się na kolejne dzieci.
Ojcem jest anonimowy dawca nasienia. Nadya Suleman była jedynaczką i zawsze marzyła o dużej rodzinie. Kobieta spełniła swoje dążenia i jest aktualnie szczęśliwą matką czternaściorga dzieci!




