Nie da się ukryć, że w większości wypadków decyzja o wychowywaniu dziecka w pojedynkę jest jedna z najlepszych, jaką można byłoby podjąć. Tkwienie w tzw. „toksycznym związku” może przynieś o wiele więcej zła, niż pożytku. .Prawda jest, że brak trwałych, pozytywnych relacji z najbliższymi już od pierwszych lat życia, może odbić się niekorzystnie na rozwoju psychiki dziecka, ale dorastanie w rodzinie naznaczonego np. przemocą i alkoholizmem, tez pozostawia ślad. Krzyki, awantury, podkopywanie autorytetu, obarczanie się winą – chyba nie tego chce rodzic dla swojej pociechy. Oczywiście samej z dzieckiem nie jest łatwo, ale warto niekiedy z rożnych powodów podjąć ten trud. Ważne jest, aby postarać się poukładać sobie życie na nowo, oddzielić dziecko od negatywnych uczuć, otoczyć go miłością i zapewnić mu normalny rozwój.
Samotna matka nie oznacza, że nie ma nikogo wokół, jest przecież ten największy skarb, czyli dziecko, są tez przyjaciele i rodzina. Wiele kobiet udowodniło, ze świetnie sobie poradziło z nowymi obowiązkami i wzorowo wychowało dzieci. Bycie samotna matka to nie koniec świata. Tym bardziej, że niekiedy pełna rodzina funkcjonuje o wiele mniej efektywniej niż rodzina samotnego rodzica. Owszem nie jest łatwo samemu, ale wszelkie przeciwności losu można przejść. To co możemy najlepsze dać dziecku w takiej sytuacji, to poczucie bezpieczeństwa i tyle miłości, na ile nas tylko stać. Przede wszystkim jednak zadbać należy o własne szczecie – najlepsza bowiem mama to ta uśmiechnięta i szczęśliwa!!!!!
autor: Anna Brzyszcz
|
< poprzedni artykuł Kobiety, które jako nastolatki lub czterdziestolatki zostają matkami. |
następny artykuł > Czy jesteś eko mamą? |
|---|
| Zobacz również | |||
|---|---|---|---|
|
Napisane przez Gość, październik 15, 2010
Napisane przez Gość, maj 19, 2010




