Liczbę dzieci w Polsce, których rodzice żyją oddzielnie liczymy w setkach tysięcy. W 2008 roku na skutek rozwodów powiększyła o kolejne 58 tysięcy i nadal rośnie.
„Nawet po rozwodzie jesteście mi potrzebni oboje” to kampania społeczna skierowana do rozstających się lub żyjących rozdzielnie rodziców wychowujących wspólnie dzieci, aby dbali o potrzeby i prawa swoich dzieci. Istotą komunikatu jest to, że dziecko potrzebuje kontaktu z obojgiem rodziców nawet po ich rozstaniu. Bardzo potrzebuje.
Niestety używanie dziecka jako pionka w „rozgrywkach” rodziców nie jest wyjątkiem. Zainteresowanie „starą rodziną” osób nie mieszkających z dziećmi maleje. To powoduje, że dziecko często jest ofiarą konfliktu dorosłych, a tak być nie może! Nieodpowiedzialne zachowania dorosłych utrudniają dzieciom i tak bolesną sytuację, która odczuwana jest jako zburzenie dotychczasowego porządku na którym opierało się jego poczucie bezpieczeństwa. Tak odnosi się do naszej kampanii Marek Michalak, Rzecznik Praw Dziecka:
Rodzina daje poczucie bezpieczeństwa i stabilności, które są niezwykle istotne dla rozwoju emocjonalnego dziecka. Życie w cieniu konfliktu rodziców jest dla dziecka jednym z najbardziej traumatycznych przeżyć. Tym bardziej potrzebny jest mu wówczas kontakt z obojgiem rodziców. Rodzice powinni być świadomi zarówno tego, jak i negatywnych konsekwencji, jakie dla dziecka niesie konflikt między nimi. Załagodzenie ich jest wyzwaniem równie ważnym, jak samo zakończenie konfliktu.
Ostry konflikt rodziców często powoduje ograniczenie, bądź utratę kontaktu dziecka z rodzicem, który nie zamieszkuje z nim na stałe. W Polsce w 2007 roku na 65 tys. rozwodów i 5 tys. separacji, sądy ustaliły miejsce zamieszkania dziecka w 96% przy matce. Czyli zdecydowanie częściej to ojcowie tracą kontakt z dzieckiem na skutek rozstania z jego matką. Brak zaś obecności ojca w życiu dziecka, zawsze zaburza jego rozwój emocjonalny i społeczny. Wśród dzieci, które wychowały się bez ojca częściej występują samobójstwa i różne formy autoagresji, wczesne ciążę, narkomania, notoryczne wagarowanie, przestępstwa z użyciem przemocy, gwałty. Na przykład chłopcy, którzy wychowali się bez ojców dwukrotnie częściej niż ich rówieśnicy wchodzą w konflikt z prawem, a trzykrotnie częściej jeśli dodatkowo wychowują się w okolicy, gdzie ten model rodziny jest przeważający. To można podsumować w następujący sposób: Brak kontaktu z ojcem najczęściej powoduje obniżenie statusu społecznego i majątkowego dziecka utrudniając jego start życiowy.



