Matką dziecka jest kobieta, która je urodziła, a uznanie ojcostwa ma opierać się na oświadczeniu wiedzy, popartym badaniami DNA, a nie na oświadczeniu woli.
Takie zapisy wprowadza nowelizacja kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, która wchodzi w życie w sobotę.
Zmiany te zostały wprowadzone przez Sejm w listopadzie ubiegłego roku. Nowelizacja przewiduje, że w sytuacji, gdy jedna kobieta urodziła dziecko, a od innej pochodzi ono genetycznie, matką jest ta, która je urodziła.
Jest to szczególnie istotne w sytuacjach, gdy kobieta nosi ciążę pochodzącą z komórki jajowej innej kobiety. Uznanie ojcostwa ma się opierać na fakcie (oświadczeniu wiedzy, a nie oświadczeniu woli), czyli potwierdzeniu ojcostwa np. przy pomocy testów DNA.
Dotychczas stosowano zasadę "oświadczenia woli", czyli uznania przez mężczyznę dziecka za swoje bez przeprowadzania badań. Z takiego oświadczenia mógł się on później wycofać. Nowela (zgodnie z orzeczeniem Trybunału Konstytucyjnego z lipca 2007 r.) wprowadza też mechanizmy, które pozwalają na uznanie dziecka po jego śmierci.
W przypadku braku porozumienia rodziców dziecka co do tego, czyje nazwisko powinno ono nosić, nowelizacja precyzuje, że ma ono być złożone z nazwiska matki i nazwiska ojca. Nowelizacja wprowadza m.in. definicję ustawową pokrewieństwa, a także przepisy dotyczące stopnia pokrewieństwa.



