Prawie 20 proc. Amerykanek po 40. roku życia nie posiada biologicznych dzieci. To o połowę więcej niż 30 lat temu - wynika z raportu Pew Research Center.
"W ostatnich dekadach zmniejszyła się presja związana z tradycyjnymi rolami w społeczeństwie. Obecnie obserwuje się większy dryf w kierunku indywidualnego wyboru. Ma to swój wpływ na obniżenie nacisku związanego z braniem ślubu i wychowywaniem dzieci. Kobiety mają większy wybór niż kiedyś. Mogą budować swoje kariery i podjęć decyzję, o tym że nie będą miały dzieci" - mówi współautorka raportu D'Vera Cohn.
Badaczka dodaje, że kolejnym powodem takiej tendencji jest to, że mniej kobiet niż wcześniej uważa fakt posiadania dzieci za warunek dobrego małżeństwa. Z ankiety przeprowadzonej w 2007 roku wynika, że zdaniem 41 proc. osób dzieci były bardzo ważne dla udanego małżeństwa. Dla porównania, w 1990 roku sądziło tak 65 proc. ankietowanych.
W 2008 roku potomstwa nie wydała na świat co piąta biała kobieta w wieku od 40 do 44 lat. Wśród Afroamerykanek i Latynosek odsetek ten wynosił 17 proc., a wśród Azjatek 16 proc. Należy przy tym zaznaczyć, że liczba bezdzietnych Afroamerykanek i Latynosek od 1994 roku wzrosła prawie trzykrotnie, a więc znacznie bardziej niż w przypadku kobiet białych.
Choć w grupie bezdzietnych kobiet wciąż przeważają panie z tytułem magistra lub wyższym, Cohn zauważyła, że w latach 1994 - 2008 ich odsetek zmniejszył się z 31 do 24 proc. (PAP)
|
< poprzedni artykuł Picie alkoholu podczas ciąży pogarsza jakość plemników potomstwa |
następny artykuł > Polki dobrze zarządzają domowym budżetem |
|---|
| Zobacz również | |||
|---|---|---|---|
|
| Ostatnio na forum |
|---|
|
|
|




jestem w 13 tygodniu ...
