Zabawa jest podstawową formą aktywności dziecka, jak również powszechną i naturalna formą spędzania przez nie czasu.
Często nie zastanawiamy się nad jej znaczeniem, a przecież odgrywa ogromną rolę w rozwoju społecznym, poznawczym a także fizycznym małego człowieka. Aktywności związane z zabawą pojawiają się u malucha na długo przed trzecim rokiem życia, ponieważ dobra zabawa jest tak potrzebna dziecku jak jedzenie, ubranie czy sen.
Dobra zabawa to taka, która oprócz sprawiania radości jednocześnie uczy i rozwija wspomagając tym samym naturalny rozwój dziecka. Właściwa zabawa, pod opieką mądrego i świadomego rodzica przyczynia się do rozwoju społecznego, poprzez uczenie określonych form zachowania, współpracy czy umiejętności dzielenia się z innymi, poznawczego - uczy postrzegania kształtów, kolorów, rozmiarów i struktury przedmiotów, a także psychofizycznego poprzez wspomaganie rozwoju koordynacji ruchowej i sprawności manualnej. – podkreśla Jacek Jegierski, psycholog i współtwórca serwisu ciufcia.pl.
Zabawa małego dziecka pojawia się spontanicznie, a w wyniku współdziałania z rodzicem staje się jeszcze bardziej wartościowa. Dziecko obserwuje uważnie codzienne zachowania dorosłych, czynności, które wykonują, a następnie wiernie odtwarza zaobserwowane działanie, dopominając się wcześniej widzianych przedmiotów. Dlatego ważne jest, aby rodzic mądrze wprowadzał malucha w nieznany mu świat. Język zabawy jest podstawowym językiem rozwoju dzieci, poznawania swoich emocji i stanów.
Bardzo ważne jest odpowiednie dobranie zabawek czy aktywności do wieku i zainteresowań dziecka. Nie jest wskazane nadmierne przeforsowanie zadaniami przewyższającymi możliwości poznawcze malucha, ale równie niekorzystne jest niedostarczanie nowych stymulacji. Jak zatem znaleźć złoty środek?




