Otyłe kobiety kilka razy częściej poddawane są cesarskiemu cięciu w czasie porodu, niż kobiety ważące prawidłowo - wynika z najnowszych brytyjskich badań.
Mięśniówka macicy otyłych pacjentek nie jest bowiem zdolna do wystarczająco silnych skurczów porodowych - wynika z artykułu na łamach pisma "British Journal of Obstetrics and Gynaecology". Naukowcy z University of Liverpool, którzy przebadali 4 tys. ciężarnych kobiet, wykazali, że niemal 1 na 5 pacjentek z nadwagą musiała urodzić dziecko przez cesarskie cięcie. Przyczyną była niewydolność mięśniówki macicy, która nie kurczyła się wystarczająco silnie by doszło do rozszerzenia szyjki macicy i naturalnego porodu.
Nawet otyłe kobiety, które urodziły dziecko w naturalny sposób, miały więcej problemów i powikłań, niż kobiety z prawidłową masą ciała, np. krwotoki po porodzie zdarzały się u nich dwukrotnie częściej. Według naukowców, to również było związane ze zbyt słabą kurczliwością macicy. Silne krwawienia występują, gdy mięśnie macicy są zbyt słabe, by zacisnąć naczynia krwionośne uszkodzone w czasie odrywania się łożyska, tłumaczą naukowcy.




