Ciesząca się dużym zainteresowaniem rządowa inicjatywa pomagająca polskim rodzinom w zaspokajaniu potrzeb mieszkaniowych po raz kolejny przechodzi zmiany.
18 stycznia b.r. Rada Ministrów przyjęła projekt nowelizacji ustawy z dnia 8 września 2006 r. o finansowym wsparciu rodzin w nabywaniu własnego mieszkania, w oparciu o którą działa program „Rodzina na swoim”.
Tym razem mają one charakter dość istotny. Przede wszystkim w projekcie obniżono współczynnik kształtujący wysokość wskaźnika przeliczeniowego kosztu odtworzenia 1m2 powierzchni użytkowej budynków mieszkalnych z 1,4 do 1,1. W praktyce chodzi o obniżenie maksymalnych wysokości cen mieszkań, jakie można objąć preferencyjnym kredytem. Działanie to ma przyczynić się do stopniowego wyhamowania programu oraz zmniejszania akcji kredytowej, co w dalszej kolejności odzwierciedli się w obniżeniu wydatków państwa.
Kolejna zmiana polega na ustaleniu maksymalnej granicy wieku na poziomie 35 lat dla wszystkich potencjalnych kredytobiorców, przy czym w przypadku małżeństw decyduje wiek starszego małżonka. Wprowadzenie takiego kryterium ma zwiększyć powiązanie programu z celami polityki społecznej, głównie w zakresie polepszenia sytuacji demograficznej kraju.
- Projekt nowelizacji wyłącza z programu nieruchomości znajdujące się na rynku wtórnym. Osoba chcąca skorzystać z dopłat będzie mieć wybór pomiędzy nowym mieszkaniem od dewelopera, a budową domu jednorodzinnego. Przyjmując, że w przeliczeniu na 1 mkw budowa domu jest znacznie tańsza od kupna mieszkania zakładamy, że więcej osób będzie się decydowało właśnie na budowę własnego domu. - mówi Anna Macina z firmy architektonicznej ARCHETON Sp. z o.o.
- Trzeba też dodać, że obniżono współczynnik wskaźnika przeliczeniowego kosztu odtworzenia 1 mkw, wyłączając tym samym mieszkańców dużych aglomeracji z programu „Rodzina na swoim”. Zatem program będzie skierowany przede wszystkim dla mieszkańców małych i średnich miast.




