Niedostateczny poziom witaminy D ma związek z wyższym ryzykiem bakteryjnego zapalenia pochwy u ciężarnych - informują badacze z USA na łamach pisma "Journal of Nutrition".
Bakteryjne zapalenie pochwy jest częstą dolegliwością kobiet ciężarnych. Występuje, gdy zaburzona zostaje równowaga flory bakteryjnej pochwy - spada liczba pałeczek kwasu mlekowego, które odpowiadają za prawidłowe pH pochwy, a rośnie liczba bakterii beztlenowych. Najczęstszym objawem są nietypowe upławy; czasem towarzyszy im świąd i podrażnienie.
A ponieważ dolegliwość ta zwiększa ryzyko różnych powikłań ciąży, jak np. przedwczesny poród, lekarze stale poszukują metod zapobiegania jej.
Naukowcy już wcześniej zdawali sobie sprawę, że witamina D może odgrywać rolę w rozwoju zapalenia pochwy, ze względu na swój wpływ na pracę układu odporności. Hipotezę tę pośrednio wspierał fakt, że bakteryjne zapalenie pochwy jest znacznie częstsze u kobiet rasy czarnej, u których częściej też stwierdza się niedobory witaminy D.
Aby to sprawdzić, naukowcy z Magee-Womens Research Institute oraz Uniwersytetu w Pittsburgu prowadzili badania wśród 469 kobiet przed 16 tygodniem ciąży. 209 z nich było rasy białej, a 260 - czarnej.




