W kwietniowym numerze Harper's Bazaar Demi wystąpiła w surrealistycznej sesji wykonanej przez Marka Seligera.
Demi Moore wciąż próbuje nas przekonać, że upływ czasu jej nie dotyczy. Zdjęcia wykonał Mark Seliger. Widać, że inspirowane są trochę baśniowym klimatem Alicji, a trochę obrazami Salvadora Dali. Demi wygląda młodo i dziewczęco, wygląda bardziej niczym wchodząca w życie młoda kobieta niż dojrzała mama i żona. Niezależnie od tego czy jest to zasługa jej świetnej formy czy ingerencji grafików trzeba przyznać, że sesja jest przyjemna dla oka.




