Strona 1 z 5
Salma Hayek-Pinault jest ozdobą czerwcowego numeru InStyle. Seksowna latynoska pokazała się w kreacji od Alexandra McQuenna.
Wężowe motywy i ciekawa kolorystyka idealnie pasują do wizerunku aktorki i jej pięknej, śniadej karnacji. W sam raz na letnia okładkę. Mimo upływu lat Hayek zachowuje swój wrodzony wdzięk i seksapil.
Aktorka mówi o tym, dlaczego zdecydowała się na dodanie nazwiska męża:
- Zrobiłam to na prośbę Valentiny [2-letniej córki]. Zobaczyła moje krzesło na planie i spytała, co tam jest napisane. Odparłam: "Salma Hayek". A ona na to: "A dlaczego nie Pinault?". To dlatego, że ludzie mówią do mnie "pani Pinault" - wyjaśnia gwiazda.



