Infekcje nikomu nie sprzyjają. Pod szczególną przed nimi ochroną powinny być kobiety w ciąży. Dbanie o odporność w czasie 40 tygodni oczekiwania na dziecko nie jest trudne.
Wymaga jedynie konsekwencji i… zachowania spokoju. Kobiety oczekujące dziecka powinny być szczególnie ostrożne i starać się zapobiegać infekcjom, które nie sprzyjają ani im, ani ich dojrzewającemu w łonie maleństwu. Budowanie odporności to proces długotrwały i warto w nią zainwestować, jednak dobrze też wiedzieć jak postępować, kiedy jednak w okresie ciąży nie uda się uniknąć spadku formy.
Odporność przez cały rok
Lato i wczesna jesień sprzyjają spędzaniu długich godzin na świeżym powietrzu. Znaczne zmiany pogodowe, mniej groźne dla zdrowych dorosłych osób, mogą stanowić zagrożenie dla kobiet w ciąży. Przyszła mama powinna pamiętać o odpowiedniej ochronie przed słońcem, ale i być przygotowaną na deszcz, ewentualne ochłodzenie i dopasowywać garderobę do spodziewanych warunków atmosferycznych. Niekorzystne dla odporności jest zarówno przegrzanie organizmu, jak i jego wyziębienie, a także zdradliwe przeciągi. Odpowiedni strój i konieczność dopasowywania dawki ruchu do samopoczucia w danym dniu nie wykluczają możliwości regularnej aktywności fizycznej. Jednego dnia będzie to marsz w lesie, drugiego gimnastyka w grupie przyszłych mam, a innym razem spontaniczny taniec przed lustrem. Wszystkie one służą właściwej pracy układu krążenia, elastyczności, profilaktyce kontuzji, a także dobremu samopoczuciu, które jest jednym z filarów odporności.




