Każda kobieta inaczej przeżywa poród. Podobnie jest ze stanem jej zdrowia fizycznego. Jedne nie mają żadnych komplikacji, inne potrzebują czasu, aby dojść do siebie. Dlatego też warto przygotować się psychicznie na różne opcje...



Każda kobieta inaczej przeżywa poród. Podobnie jest ze stanem jej zdrowia fizycznego. Jedne nie mają żadnych komplikacji, inne potrzebują czasu, aby dojść do siebie. Dlatego też warto przygotować się psychicznie na różne opcje...
Po porodzie wiele młodych mam przeżywa stan nazywany depresją dnia trzeciego lub "baby blues". Pojawia się on zwykle w 3. lub 4. dobie po porodzie, jednocześnie z tzw. nawałem mlecznym, czyli nagłym pojawieniem się dużej ilości mleka, niedostosowanej jeszcze do aktualnych potrzeb dziecka.
Od momentu pojawienia się malucha na świecie minęło kilka tygodni, czy miesięcy. Niby niewiele, ale tobie wydaje się to całą wiecznością i nudzi cię ciągłe powtarzanie tych samych czynności.
Przez 9 miesięcy Twoje ciało zmieniało się, aby przystosować się do ciąży i porodu. Teraz, gdy już urodziłaś dziecko, w Twoim ciele także zachodzą dynamiczne zmiany - organizm powraca do formy sprzed ciąży i jednocześnie adaptuje się do nowej sytuacji i funkcji, związanych z opieką nad dzieckiem.
Zmiany w poziomie receptora kwasu gamma amino masłowego w mózgu są odpowiedzialne za depresję poporodową – informują na łamach pisma „Neuron” naukowcy z USA.
Po narodzinach dziecka przeżywać będziesz wiele różnych, intensywnych uczuć. Może rozpierać Cię radość i duma lub też poczucie niespełnienia, jeśli Twój poród nie spełnił Twoich oczekiwań. Nadszedł też czas konfrontacji wyobrażeń z rzeczywistością: Twoje dziecko jest, patrzy na Ciebie, jest czymś najbardziej realnym na świecie.
Brytyjscy psychiatrzy, badając zjawisko "baby blues", sformułowali wskazówki dla młodej mamy, pomocne w przejściu przez trudności początków macierzyństwa.
Może się również zdarzyć, że początki macierzyństwa nie są dla kobiety trudne. Ominął ją "baby blues" a po paru miesiącach ma poczucie całkowitego panowania nad sytuacją, czuje się dobrze w swojej roli, obowiązki, choć absorbujące, nie przerastają jej.
|
|