Gdy wracasz ze szpitala do domu ze swoim maleństwem, czujesz się bardzo szczęśliwa.
Pierwsza podróż maleństwa samochodem, pierwsza kąpiel – to zapada głęboko w pamięci, chwilom tym towarzyszy również niepokój, czy sobie poradzimy? Nie należy jednaka martwić się na zapas. Lada dzień możesz spodziewać się wizyty położnej środowiskowej a także lekarza, którzy zawsze służą pomocą i poradą. Jeżeli czujesz się osłabiona możesz poprosić o pomoc w prowadzeniu gospodarstwa domowego i zakupach mamę, siostrę lub koleżankę. Nie odrzucaj pomocy najbliższych, jeśli teraz nie czujesz takiej potrzeby już niedługo możesz jej potrzebować.
Partner może i powinien Ci pomagać zwłaszcza w tych pierwszych, trudnych dniach. Im więcej będzie zajmował się dzieckiem, tym związek emocjonalny będzie silniejszy, a poczucie obowiązku mocniejsze. W pierwszych dniach pobytu w domu na pewno zapragną Was odwiedzać rodzina i znajomi. Jeśli wizyta znacznie się przedłuży nie wstydźcie się powiedzieć, że jesteście zmęczeni, odwiedzający powinni to zrozumieć. Pamiętaj, że osoby chore i małe nie powinny uczestniczyć w tych wizytach, tak by nie potrzebnie narażać Twojego dziecka na niepotrzebne wirusy.
Przeżycia związane z porodem, szczęście płynące z macierzyństwa, zmęczenie, czasami rozłąka z mężem spowodować u Ciebie mogą wahania nastroju. Jeśli chcesz sobie popłakać, lub pokrzyczeć powinnaś to zrobić, tak by dać upust emocjom. Nie wpadaj z tego powodu w panikę, to normalna reakcja poporodowa. Jeżeli jesteś zmęczona poproś o pomoc, ale nie rezygnuj z bliskości Twojego dziecka. Jesteście sobie w tych dniach bardzo potrzebni, przede wszystkim Ty swojemu dziecku. Brak dziecka obok Ciebie tylko zwiększy Twój niepokój. Nie wyrzucaj sobie, że jesteś niedobrą matką i nie kochasz swojego dziecka, tak jak inne matki. Pamiętaj, że instynkt macierzyński zwykle narasta stopniowo. Zmęczenie i brak snu oraz poczucie, że nie nadążasz z wykonywaniem codziennych czynności nie są tylko Twoim zmartwieniem. Wiele kobiet podczas pierwszych miesięcy życia dziecka ma z tym problem. Nie staraj się, aby podołać wszystkiemu, rób tylko to, co jest najważniejsze, niezbędne do waszego funkcjonowania, inne rzeczy mogą poczekać.




