Wszystkie ciężarne powinny poddać się badaniu na antygen HBs. Wynik tego badania informuje przyszłe mamy, czy są nosicielkami wirusa żółtaczki zakaźnej. Co robić, jeśli wynik jest dodatni? Już wyjaśniamy!
Robiłaś badania na obecność antygenu HBs? Wyszedł wynik dodatni? Nie panikuj! Pozytywny antygen HBs nie oznacza od razu choroby! Jeśli badanie potwierdziło obecność w Twojej krwi antygenu HBs to oznacza tylko ( i aż) tyle, że jesteś zakażona wirusem HBV.
Dodatni wynik HBsAg nie pozwala jednak na różnicowanie, czy jest to zakażenie ostre czy przewlekłe oraz na stwierdzenie, czy jest to zakażenie aktywne (z czynną replikacją wirusa) czy nieaktywne. Dlatego lekarz
prowadzący ciążę powinien zlecić dodatkowe badania, które pozwolą określić, czy jesteś jedynie nosicielką wirusa, czy też cierpisz na przewlekłe zapalenie wątroby.
Jeśli jesteś tylko nosicielką, wówczas lekarz prowadzący skieruje Cię do poradni chorób zakaźnych, gdzie będziesz musiała się stawiać na regularne wizyty kontrolne przez cały okres trwania ciąży.
Dla wielu przyszłych mam pozytywny wynik HBs to zaskoczenie. Często zdarza się tak, że choroba nie daje wcześniej o sobie znać. Jak to możliwe? Zakażenie wirusem żółtaczki zakaźnej nie zawsze objawia się dolegliwościami wątrobowymi. Bywa i tak, że choroba właściwie wcale się nie ujawnia lub jej objawy łudząco przypominają grypę.




