Na pewno każda z was niejednokrotnie słyszała, czy to od swoich mam, czy to od koleżanek z pracy, o zjawisku nazywanym konfliktem serologicznym.
Niestety, nie pisze się zbyt dużo o tym, czym w rzeczywistości tego rodzaju konflikt jest, na czym polega, jak mu zapobiegać i jakie może przynosić skutki.
"Kogo może konflikt dotyczyć?"
Konflikt serologiczny pojawia się w momencie, gdy planująca zajście w ciążę kobieta ma grupę krwi Rh-, a przyszły tata Rh+. Mówimy wtedy o tak zwanej niezgodności serologicznej pomiędzy rodzicami. Nie znaczy to jednak, że para z odmiennymi Rh nie może mieć potomstwa.
"Czy zawsze w wyżej opisanym przypadku dochodzi do konfliktu serologicznego?"
Do konfliktu dochodzi, jeśli dziecko odziedziczy Rh ojca (czyli Rh+) i jego krew przeniknie w czasie trwania życia płodowego do krwi kobiety. Najczęściej momentem mieszania się krwi matki i dziecka jest poród lub poronienie.
"Czym konflikt serologiczny jest w rzeczywistości?"
Konflikt serologiczny to reakcja immunologiczna (czyli związana z układem odpornościowym) matki. Polega ona na wytworzeniu przeciwciał przeciwko krwi nienarodzonego dziecka. Dochodzi do tego w momencie przedostania się do krwiobiegu matki antygenów krwinek Rh+. Wtedy organizm matki uznaje organizm dziecka za obcy i zaczyna go niszczyć.
"Słyszałam, że do konfliktu nie dochodzi nigdy podczas pierwszej ciąży. Czy to prawda?"
Faktycznie, podczas pierwszej ciąży konflikt występuje naprawdę rzadko, a to dlatego, że kobieta nie ma wytworzonych jeszcze przeciwciał. Może do niego dojść, jeśli przyszła mama jest poddawana amnipunkcji, występują krwawienia albo zdarzy jej się niezauważalne poronienie zarodka z grupą Rh+ w bardzo wczesnym stadium ciąży. Wtedy jej organizm posiada już przeciwciała, które, jeżeli dojdzie do porodu albo kolejnej ciąży, wkroczą do akcji. Wówczas będą przenikać przez łożysko do krwi płodu i uszkadzać jego czerwone krwinki.




