Każdy czas jest dobry, aby zostać mamą. I w każdym momencie życia, nieważne czy jesteś młodocianą czy dojrzałą matką, odkryjesz plusy macierzyństwa!
20 plus
Biologicznie rzecz ujmując, to właśnie teraz jest najlepszy czas na macierzyństwo. Młody organizm lepiej radzi sobie z trudami ciąży i szybciej regeneruje się po porodzie. Młodsze mamy mają także większą pewność, że maluszek urodzi się zdrowy – prawdopodobieństwo wystąpienia niektórych wad genetycznych jest zdecydowanie mniejsze, a i poronienia zdarzają się rzadziej. „Minusem”, o ile tak go można nazwać, jest zwykle niepewna sytuacja ekonomiczna. Nie martw się jednak na zapas. Dziecko zapewne doda ci energii i pozwoli góry przenosić. Masz wystarczająco dużo siły, aby poradzić sobie z problemami dnia codziennego. Nie od dziś przecież wiadomo, że chcieć to móc!
30 plus
Położnictwo jest bardzo bezwzględne i kobiety, które rodzą swoje pierwsze dziecko po 27. roku często życia nazywa „starymi pierwiastkami”. I na ma się co obrażać – natura bowiem tak nas wyposażyła, że najlepszym czasem na bycie mamą jest wiek pomiędzy 20. a 25. Później z każdym rokiem jest coraz gorzej. Przynajmniej z biologicznego punktu widzenia. Wiele kobiet, które zdecydowały się na dojrzałe macierzyństwo przekonuje, że bycie w ciąży po 30-tce naprawdę ciąży i wszelkie dolegliwości i przypadłości ciążowe po prostu gorzej się znosi. Jednak to właśnie mamy po 30-tce są zdecydowanie bardziej świadome tego, że chcą powiększyć rodzinę. Są w pełni samodzielne i czują się pewnie, wiedząc, że mogą zapewnić maleństwu wszystko, co najlepsze. A psychologiczny aspekt macierzyństwa jest, co warto podkreślać, równie istotny jak biologia.




