Wiele kobiet, które stara się o dziecko zadaje sobie pytanie: czy tym razem się udało? Przypuszczenia te może potwierdzić test ciążowy, a następnie lekarz. Wtedy możemy mieć już 100% pewność, że za 9 miesięcy pojawi się nowy członek rodziny.
Dziecko jest cudownym połączeniem genów dwojga partnerów. Świadomość tego budzi odpowiedzialność. Świadomość społeczna, zarówno wśród kobiet, jak i mężczyzn, na temat konieczności przygotowania organizmu obojga partnerów do posiadania potomstwa jest zdecydowanie zbyt niska.
Nasze babcie miały zwyczaj mówić, że córka zabiera urodę, a syn jej dodaje. Zabobonom dziś już mało kto wierzy, ale niepodważalnym faktem jest to, że ciąża ma wpływ na nasz wygląd.
Niektóre z nich są niegroźne, bywają nawet powodem żartów, które są żarliwie powtarzane przez otoczenie ciężarnych. Inne mogą nam się takie wydawać, ale na każdą z nich warto zwrócić uwagę i mieć świadomość, czy niesie jakieś potencjalne ryzyko.
Zgodnie z najnowszymi doniesieniami, wyższe kobiety częściej rodzą bliźnięta. Dzieje się tak, ponieważ mają one więcej insulinopodobnego czynnika wzrostu (IGF), który został we wcześniejszych eksperymentach powiązany ze wzrostem oraz wskaźnikiem ciąż bliźniaczych.
Taki wniosek wysnuli ze swoich badań naukowcy z Nowej Zelandii i USA. Informację na ten temat publikuje pismo „Journal of Clinical Endocrinology & Metabolism”.
Ciąża to czas psychicznego i emocjonalnego przygotowania do przyjęcia nowego członka rodziny. Myśl o narodzinach dziecka napawa optymizmem i radością, jednak większości przyszłych mam cierpnie skóra na myśl o zbliżającym się porodzie.
Medycyna jest jedną z najszybciej rozwijających się dziedzin naszego życia. Każdego dnia naukowcy opracowują nowe techniki i metody leczenia.
Wygraj wycieczkę do Paryża
Mam na imię Monika, mam 28 lat. Jestem mamą dwójki dzieci: dwuipółletniej Ani i rocznego Kubusia. Łączę obowiązki matki z pracą zawodową, od pewnego czasu - z powodzeniem.
Problem z laktacją - za mało pokarmu!
Średnio u co drugiej młodej polskiej mamy występują problemy niedostatecznej ilości pokarmu. Przyczyn takiego stanu rzeczy może być wiele – od stresującego stylu życia do nawet uwarunkowań genetycznych.