Zbliża się data, którą masz w karcie ciąży zapisaną w rubryczce "termin porodu". Coraz częściej dzwoni telefon - wszyscy znajomi chcą wiedzieć, czy już urodziłaś.
Ty sama nieco się już niecierpliwisz, czujesz przecież, że "godzina zero" niedługo. Pamiętaj, że maluszek nie widział karty ciąży i nie wie, kiedy spodziewacie się jego przyjścia na świat.
Zgodnie z wyznaczoną datą rodzi się jedynie 4% noworodków, należy więc ją traktować jedynie jako datę orientacyjną. Pozostałe "urodzone o czasie" dzieci rodzą się pomiędzy 38. a 42. tygodniem ciąży. Uzbrój się w cierpliwość - akcja skurczowa zacznie się wtedy, kiedy obydwoje będziecie do tego gotowi. Gdy minie 41. tydzień ciąży lub gdy coś Cię zaniepokoi, zgłoś się na kontrolę do lekarza albo położnej.



