Przeważająca liczba kobiet, które mają za sobą zarówno poród naturalny jak i cesarkę uważa, że poród siłami natury jest o wiele lepszy.
Skąd takie opinie? I czy to prawda? Przekonaj się sama, jakie mocne argumenty stoją za porodem naturalnym.
Przejście przez kanał rodny lepiej wpływa na dziecko
Nadal panuje przekonanie, że podczas porodu naturalnego dziecko narażone jest na wiele niebezpieczeństw jak np. zwichnięcie barku, zadrapania czy siniaki. Aby tego uniknąć wiele mam decyduje się na poród za pomocą cesarskiego cięcia, nie wiedząc, że tym samym mogą wyrządzić mu jeszcze większą krzywdę.
Dowiedziono naukowo, że maluchy rodzone prze kanał rodny rzadziej chorują na zapalenie płuc po porodzie. A to za przyczyną dróg rodnych, które powodują ściśnięcie klatki piersiowej dziecka w czasie porodu i wydostania się niepotrzebnych płynów z jego dróg oddechowych.
Naturalny poród sprzyja karmieniu piersią.
Choć rodzaj porodu nie wpływa na skład czy wartość pokarmu to jednak po cesarskim cięciu jesteś bardziej osłabiona. Trudniej jest Ci znaleźć pozycję wygodną do karmienia i przystawić dziecko do piersi.
Cięcie cesarskie, czyli operacja
Często cesarkę określa się mianem zwykłego zabiegu. Ale nic bardziej błędnego. Cesarka to nic innego jak zwykła operacja i jak każda wymaga ogromnej ingerencji w organizm kobiety. Może nieść za sobą różne poważne komplikacje powikłania jak np. krwotok czy niedrożność jelit. Warto jest pamiętać także o tym, że kobieta decydująca się na cesarkę musi liczyć się z dłuższym pobytem w szpitalu po porodzie i dłuższą rekonwalescencją.




