Strona 3 z 3
Rozwój:
- Komórka jajowa łączy się z plemnikiem. Powstaje zarodek, z którego rozwija się dziecko.
- Zaczyna się powstawanie mózgu i układu nerwowego
- Około 8 lub 12 tygodnia ciąży powinnaś wykonać badanie, pozwalające określić grupę krwi i czynnik Rh dziecka
- W tym czasie można również na podstawie badania USG w przybliżeniu określić datę porodu
- Pod koniec pierwszego trymestru najważniejsze narządy wewnętrzne i układy organizmu dziecka SA już ukształtowane i rozwijają się intensywnie.
Kiedy zauważysz pierwsze objawy ciąży, zacznij przyjmować kwas foliowy.
|
< poprzedni artykuł Trzeci trymestr ciąży - 10 miesiąc księżycowy 37-40 tydzień |
następny artykuł > Ciąża - drugi trymestr |
|---|
| Zobacz również | |||
|---|---|---|---|
|
Wyślij to
Wyświetleń: 386
Możesz dodać swój komentarz tutaj
Napisane przez Gość, kwiecień 12, 2011
A więc tak
13 marca mialam 1szy dzien miesiaczki .. od tego czasu nic
w poniedziałek zrobiłam test i jest pozytywny
w czwartek wybieram sie do ginekologa
mam duzo obaw boje sie
jest to moja 1sza ciaza
mam nadzieje ze mnie rozumiecie ? Zmiany nastroju mnie dobijaja...bol piersi .. jakos znosze.. nudnosci mam z rana .. i ta ochota na kwasne po prostu wielkaa..aaa co do spania
lubie to
najbardziej mnie denerwuje te chodzenie siusiu
ile mozna noo ile mozna
13 marca mialam 1szy dzien miesiaczki .. od tego czasu nic
w poniedziałek zrobiłam test i jest pozytywny
w czwartek wybieram sie do ginekologa
mam duzo obaw boje sie
jest to moja 1sza ciaza
mam nadzieje ze mnie rozumiecie ? Zmiany nastroju mnie dobijaja...bol piersi .. jakos znosze.. nudnosci mam z rana .. i ta ochota na kwasne po prostu wielkaa..aaa co do spania
lubie to
najbardziej mnie denerwuje te chodzenie siusiu
ile mozna noo ile mozna
Napisane przez Gość, marzec 28, 2011
Witam serdecznie ja jestem już w 10 tygodniu ciąży , to pierwsza moja ciąża , objawów właściwie nie mam , wymiotowałam zaledwie dwa razy ciągle wcinam cytryny jak pomarańcza czy mandarynki , a tak ogólnie to nie mam jakiś specjalnych apetytów , jem dużo owoców , a że niestety to jest ciąża zagrożona muszę się oszczędzać nie mogę pracować a co najgorsze nie mogę kochać się z mężem a mój mąż mnie tak kręci że to jest bardzo trudne ale dajemy rade a teraz w ciąży zdecydowanie wzrosła u mnie ochota na seks , ciekawe czy mój lekarz wytrzymał by tak długo .
Napisane przez Gość, marzec 07, 2011
Ja również jestem w 6 tygodniu drugiej ciąży (mam jeszcze wspaniałego synka 3,5letniego). Niedawno dowiedziałam się o ciąży, ale w ogóle nie potrafię się cieszyć tylko mam jakiegoś doła. Mimo, że to druga ciąża to strasznie się boję tego co mnie będzie czekało tzn. nieprzespane noce, kolki, kupki itp. A miałam juz takie poukładane zycie - dobra praca, odchowane dziecko, wspaniałego męża a teraz to wszystko pryśnie jak bańka mydlana. A ja chyba nie byłam na to jeszcze gotowa.
Napisane przez Gość, marzec 02, 2011
hej ja z mężem aż trzy lata starałam sie o maleństwo i wkoncu się udało
dwa dni temu byłam u lekarza i to jest 7 tydzień ciesze się ale wogóle nie mam nastroju jestem taka bez życia jakby i apatyczna wogóle wszystko mnie drażni okropnie .Czy któras z was też tak miała?masakra normalnie
dwa dni temu byłam u lekarza i to jest 7 tydzień ciesze się ale wogóle nie mam nastroju jestem taka bez życia jakby i apatyczna wogóle wszystko mnie drażni okropnie .Czy któras z was też tak miała?masakra normalnie
Napisane przez Gość, luty 20, 2011
jestem w 11tc,mam juz synka 4i pol roku,,,*czuje sie fatalnie te calodobowe mdlosci mnie wykanczaja,,wymiotuje sporadycznie rano ale calymi dniami atakuje mnie niesamowity glod a przy tym brak apetytu i niechcec do jedzenia...to okropne!!!jak bylam w pierwszej ciazy to okropnie sie cieszylam,teraz jest juz inaczej,mam duzo obaw,moje zycie znow zmieni sie diametralne...znow te zarwane noce brak czasu i dzien krecacy sie wokol mleka i pieluch...mojego synka kocham najbardziej na swiecie,,mam nadzieje ze drugie dziecko bedzie tak samo kochane...tylko jak poradzic sobie z tymi dylematami i watpliwosciami
mam wspanialego meza tylko ze calymi tygodniami nie ma go w domu,ciagle jest w delegacji do tego mieszkamy za granica,czyli na jakakolwiek pomoc nie mam co liczyc
o sytuacje materialna martwic sie nie musze,niczego nam nie brakuje...mam pytanie do kobiet oczekujacych drugiego dziecka...czy tez przez to przechodzilyscie?czy moje obawy sa normalne??pozdrawiam was wszystkie!!!!
mam wspanialego meza tylko ze calymi tygodniami nie ma go w domu,ciagle jest w delegacji do tego mieszkamy za granica,czyli na jakakolwiek pomoc nie mam co liczyc
o sytuacje materialna martwic sie nie musze,niczego nam nie brakuje...mam pytanie do kobiet oczekujacych drugiego dziecka...czy tez przez to przechodzilyscie?czy moje obawy sa normalne??pozdrawiam was wszystkie!!!!
Napisane przez Gość, grudzień 25, 2010
W Wigilie rano dowiedziałam sie, ze jestem w drugim tygodniu ciazy
wieczorem powiedziałam mezowi..to byl dla nas najpiekniejszy prezent na swieta!
wieczorem powiedziałam mezowi..to byl dla nas najpiekniejszy prezent na swieta!
Napisane przez Gość, grudzień 13, 2010
Cześć Dziewczyny ja właśnie się dowiedziałam że jestem w ciązy dzisiaj rano,to piękne uczucie, to będzie moja pierwsza pociecha i już czekam kiedy się pojawi
))*** to najpiękniejszy dzień w moim życiu
))*** Kleo
))*** to najpiękniejszy dzień w moim życiu
))*** Kleo
Napisane przez Gość, grudzień 08, 2010
Dziewczyny mam juz corke 6 lat ma jak bylam z nią w ciazy to bylam mega szczesliwa teraz spodziewam sie drugiego dzidzi 4 tydz i jakos plakac mi sie chce boje sie i to bardzo
...
Napisane przez Marta, grudzień 06, 2010
Napisane przez Marta, grudzień 06, 2010
Czy można się zaszczepić przeciwko grypie będąc w ciąży?
Napisane przez Gość, grudzień 02, 2010
hej.zazdroszcze wszystkim mamom które dobrze znoszą ciąże ja już po raz trzeci się męcze wymiotuje non stop,tragedia normalnie,drugą ciąże poroniłam i teraz strasznie się boję,że historia się powtórzy jestem w 7tc. a tamtą ciąże właśnie w 7t poroniłam a jakoś mdłości mi ustały i jestem niespokojna w poniedziałek mam wizytęu gin i mam nadzieję ,że będzie dobrze.pozdrawiam
Napisane przez Gość, listopad 12, 2010
ja jestem w 10tyg. to moja czwarta ciąza i czwarty dzidziuś mam nadzieje że bedzie wszystko w porzadku. Moje pociechy mają 15,11 i 3 lata
Napisane przez Gość, październik 24, 2010
a ja mam straszny problem....
jestem w 11 tc.....i wcale się nie cieszę.......mam juz 11 letniego syna....nie mogę sie przekonać do tej ciąży....boję się porodu, w ogóle mnie podczas pierwszej ciąży wszystko bolało i zabiłabym każdą która nazywała ten stan błogosławiony,
...facet mnie drażni.....wkurza mnie że nie spelnia moich oczekiwań i w ogóle jestem nieszczęśliwa.....w pierwszej ciąży czekałam na dziecko....teraz nie jest tak....wolałam swoje życie przed ciążą.....schudłąm, ładnie wygladałam, robiłam co chciałam.....a teraz czuję się taka zniewolona...ten robi co chce a ja w domu siedzę
(((( bez kitu cierpię z tego powodu.....nie umiem się przekonać ......nie wiem jakich argumentów mam użyć żeby się samą dowartościować w jakiś sposób.....jak czytam wasze posty to mi się flaki wywracają bo ja nie czuję zadnej miłości......ja czuję ze odebrano mi wolność......powiedzcie mi jak mam sobie pomóc bo to nie jest normalne co czuję......
jestem w 11 tc.....i wcale się nie cieszę.......mam juz 11 letniego syna....nie mogę sie przekonać do tej ciąży....boję się porodu, w ogóle mnie podczas pierwszej ciąży wszystko bolało i zabiłabym każdą która nazywała ten stan błogosławiony,
...facet mnie drażni.....wkurza mnie że nie spelnia moich oczekiwań i w ogóle jestem nieszczęśliwa.....w pierwszej ciąży czekałam na dziecko....teraz nie jest tak....wolałam swoje życie przed ciążą.....schudłąm, ładnie wygladałam, robiłam co chciałam.....a teraz czuję się taka zniewolona...ten robi co chce a ja w domu siedzę
(((( bez kitu cierpię z tego powodu.....nie umiem się przekonać ......nie wiem jakich argumentów mam użyć żeby się samą dowartościować w jakiś sposób.....jak czytam wasze posty to mi się flaki wywracają bo ja nie czuję zadnej miłości......ja czuję ze odebrano mi wolność......powiedzcie mi jak mam sobie pomóc bo to nie jest normalne co czuję......
Napisane przez Gość, październik 22, 2010
Ja się bardzo martwię,miesiączka mi się spóżnia (mogę być w ciąży) a ja ostatnio brałam silny antybiotyk.
Napisane przez Gość, wrzesień 16, 2010
Dziś rozpoczęliśmy 10-ty tydzień ciąży bliźniaczej
Mam nadzieję że szczęśliwie dotoczę się do końca(planowo do 17.04. ) Mam już córeczkę, skończyła 2 latka. Kilka dni temu ustąpiły mdłości i wymioty..na rzecz bólów kręgosłupa, który uciskają moje maluszki
Mimo to- najszczęśliwsza!!! Pozdrawiam wszystkie mamusie
Mam nadzieję że szczęśliwie dotoczę się do końca(planowo do 17.04. ) Mam już córeczkę, skończyła 2 latka. Kilka dni temu ustąpiły mdłości i wymioty..na rzecz bólów kręgosłupa, który uciskają moje maluszki
Mimo to- najszczęśliwsza!!! Pozdrawiam wszystkie mamusie
Napisane przez Gość, wrzesień 02, 2010
Jestem w 4 tc i jestem taka szczesliwa gdyz mam juz coreczke i zawsze marzylam o drugim dziecku i w koncu sie udalo ,troszke to trwalo
...powodzenia mamuski
...powodzenia mamuski
Napisane przez Gość, sierpień 17, 2010
Dzis byam u lekarza
jestem w 5 tygodniu
)))))))) to moje drugie malenstwo i juz tak mocno sie nieboje
zycze wszystkim mamom najpiekniejszych 9 miesiecy bo to cudowny czas
jestem w 5 tygodniu
)))))))) to moje drugie malenstwo i juz tak mocno sie nieboje
zycze wszystkim mamom najpiekniejszych 9 miesiecy bo to cudowny czas
Napisane przez Gość, sierpień 01, 2010
Pozdrawiam wszystkie dziewczyny w ciazy i oczywiście te, które sie starają o dzidziusia
Jestem w 5 tyg i bardzo sie cieszę z tego powodu. W środę idę pierwszy raz do lekarza i mam nadzieje ze ciąża rozwija sie prawidlowo.Powodzenia
Jestem w 5 tyg i bardzo sie cieszę z tego powodu. W środę idę pierwszy raz do lekarza i mam nadzieje ze ciąża rozwija sie prawidlowo.Powodzenia
Napisane przez Gość, lipiec 27, 2010
Ja jutro zaczynam 13tc. Chociaż nie mieszkam z tatusiem dziecka, to i tak jestem przeszczęśliwa. Widziałam moje dziecko na usg już wiele razy, a za każdym razem lekarz robił mu zdjęcia i mam chyba z 5 zdjęć usg
Oststnio gin zaprosił do gabinetu ojca mojego dziecka, żeby pokazać mu na usg jak dzidziuś kopie nózkami i macha raczkami. Dzidzius jest bardzo ruchliwy aż wszyscy sie smialiśmy
Za kilka dni ide na badanie prenatralne, nie moge sie doczekać, bo mam nadzieję, że powiedzą mi płeć dziecka, bo nie moge się doczekać kogo tam pod sercem noszę :*
Moja mała milości, jak ja cie kocham.
Oststnio gin zaprosił do gabinetu ojca mojego dziecka, żeby pokazać mu na usg jak dzidziuś kopie nózkami i macha raczkami. Dzidzius jest bardzo ruchliwy aż wszyscy sie smialiśmy
Za kilka dni ide na badanie prenatralne, nie moge sie doczekać, bo mam nadzieję, że powiedzą mi płeć dziecka, bo nie moge się doczekać kogo tam pod sercem noszę :* Moja mała milości, jak ja cie kocham.
Napisane przez Gość, lipiec 23, 2010
Hej. jestem w 10 tygodniu ciąży
i jestem szczęśliwa, tylko mam problem i niewiem czy to normalne ale widać już brzuszek i wieczorami już mi uciska żołądek. czy wy też tak miałyście? czy za dużo tyje?
i jestem szczęśliwa, tylko mam problem i niewiem czy to normalne ale widać już brzuszek i wieczorami już mi uciska żołądek. czy wy też tak miałyście? czy za dużo tyje?
Napisane przez Gość, lipiec 20, 2010
Jestem w 9 tyg. ciazy bardzo sie cieszymy. Pierwsza ciaze poronilam za drugim razem nam sie udalo i mamy slicznego chlopca ktory ma 1rok i 7 msc to jest moja trzecia ciaza dbam o siebie jak tylko moge aby nie stracic dziecka chociaz emocji nie da sie schowac. Pozdrawiam wszystkie mamusie!!!




