Na tym samym poziomie piramidy odnajdujemy produkty mięsne , drób, ryby, jaja, orzechy i fasolę. Wśród mięs najbezpieczniejsze jeśli chodzi o zminimalizowanie ryzyka alergii są mięsa drobiowe, kurczak, indyk a także mięso królicze. Ostrożnie natomiast należy podchodzić do wołowiny i cielęciny. Mięso dostarcza kobiecie karmiącej bardzo istotnego składnika - białka, którego zapotrzebowanie w okresie karmienia wynosi ok 120 g na dobę, z czego 60 % powinno pochodzić z produktów mięsnych a pozostałe 40% z roślinnych ( rośliny strączkowe, zboża itp. ).
Ostatnia górna część naszej piramidy informuje czego w diecie powinno być najmniej czyli tłuszczów zwierzęcych i słodyczy. Kobiety karmiące powinny koncentrować się na dostarczeniu organizmowi kwasów tłuszczowych nienasyconych, których głównym źródłem są oleje roślinne: sojowy, słonecznikowy, oliwa z oliwek, olej rzepakowy oraz ryby morskie, a także owoce morza. Unikać z całą stanowczością należy tłuszczów utwardzanych przemysłowo jak np: margaryn.
Kobieta karmiąca powinna zrezygnować z dań smażonych, zwłaszcza na margarynie, zdecydowanie zdrowsze jest gotowanie i pieczenie w piekarniku, a także grillowanie potraw.
Słodycze - bardzo kaloryczne nie posiadają żadnych wartości odżywczych, o ile w ciąży będąc można sobie było pozwolić na "małe co nie co", o tyle matce karmiącej nie wolno folgować sobie, gdyż słodycze utrudniają przyswajanie witamin no i tuczą!
Nie można pisząc o diecie kobiet karmiących nie wspomnieć o płynach, zwłaszcza dobroczynnej wodzie niegazowanej. Pomaga ona wypłukać alergeny i toksyny z organizmu matki, wpływa zbawiennie na podaż mleka, zwłaszcza w letnie, upalne dni. Kobieta karmiąca powinna wypijać ok. 2 litrów płynów, z czego 1,5 litra powinna stanowić woda mineralna, pozostała część tj. 0,5 litra przypaść powinna na soki naturalne owocowo-warzywne.
|
< poprzedni artykuł Karmienie piersią po cesarskim cięciu |
następny artykuł > Na co zwrócić uwagę kupując gotowy posiłek dla dziecka? |
|---|
| Zobacz również | |||
|---|---|---|---|
|
Napisane przez Gość, sierpień 27, 2010





