Jak walczyć z kolką? Otul, ukołysz i poszum maleństwu do ucha – to ukoi nawet najbardziej niespokojne maluchy. Jak uspokoić płaczące niemowlę? Jak pomóc cierpiącemu na kolkę maleństwu, które wręcz zanosi się od krzyku?
Młodzi rodzice często czują się absolutnie bezsilni wobec cierpienia wymalowanego na maleńkiej twarzy swojego dziecka. Czy naprawdę nie ma sposobu na te dręczące dzieci i rodziców napady bólu? Otóż jest, i to prostszy niż się może wydawać.
Niekwestionowanym autorytetem w tematyce uspokajania noworodków jest dr Harvey Karp. Lekarz ten prowadząc swoje badania zauważył, że w niektórych kulturach problem kolki w ogóle nie występuje. Zauważył także, że jest to ściśle związane ze sposobem, w jaki rodzice pielęgnują nowo narodzone maleństwo. Bazując na zebranych danych opracował on metodę, która może w istotny sposób ograniczyć, jeśli nie całkowicie wyeliminować objawy kolki u noworodków i niemowląt.
Metoda dr Karpa opiera się na pięciu elementach, które stosowane jednocześnie przynoszą niezwykłe wręcz efekty. Te pięć elementów to:
Otulenie maleństwa
Płaczące niemowlę trzeba w pierwszej kolejności otulić. Nie bez powodu położne na całym świecie tuż po porodzie wręczają rodzicom szczelnie owiniętego noworodka. Takie otulenie maleństwa pozwala złagodzić szok, jaki mu towarzyszy podczas tak dramatycznych dla dziecka wydarzeń, jak poród. Wg dr Karpa pierwsze trzy miesiące życia dziecka powinno się bowiem traktować jako czwarty „trymestr” ciąży. Oznacza to, że należy dziecku zapewnić wrażenia jak najbardziej zbliżone do tych, jakich doznawało będąc w brzuchu u mamy. Stąd właśnie zbawienny wpływ otulania: otulając maleństwa dajemy namiastkę tego, co towarzyszyło im przez pierwsze 9 miesięcy ich życia.
Przy odrobinie wprawy, aby właściwie otulić malucha, wystarczy zwykła pieluszka flanelowa lub cienki kocyk. Maleństwo należy położyć na rozłożonej pieluszce, zacząć od otulenia nóżek, by w następnej kolejności otulić rączki. Trzeba pamiętać, żeby malucha zanadto nie usztywnić (jak w rożku czy becie), ani nie przegrzać, bo to może spowodować wtórny atak płaczu dziecka, któremu po prostu nie jest wygodnie. Na rynku są też dostępne specjalne cienkie i miękkie rożki flanelowe – Otulaczki – które pomogą niewprawnym rodzicom właściwie otulić swoje maleństwo.



