Wyjazd z dzieckiem, szczególnie małym, to dla rodziców spore wyzwanie. Należy się do niego odpowiednio przygotować. Co zrobić, by daleka podróż była – zarówno dla dziecka, jak i współtowarzyszy – miłą przygodą?
Wiek dziecka
Bez większych problemów podróżuje się z dzieckiem między trzecim a ósmym miesiącem życia, które karmione jest jeszcze piersią. Niemowlę dużo śpi, nie potrzebuje przestrzeni i na ogół przesypia całą podróż.
Zaletą wyjazdów ze starszym dzieckiem jest to, że nie ma problemu z przygotowaniem specjalnego prowiantu dla malucha. Dziecko zjada to co my i aktywnie uczestniczy w wakacjach. Niedogodnością, którą możemy odczuwać podczas wyjazdów, jest to, że zainteresowane nowymi rzeczami i miejscem dziecko, jest bardzo aktywne i nie potrzebuje dużo uwagi.
Samochód
Najważniejszą zasadą (od której nie ma wyjątków), jest to, że dziecko zawsze jeździ w foteliku samochodowym. Zasada ta obowiązuje do 12 roku życia, bądź do osiągnięcia 150 cm. wzrostu. Starsze dzieci podróżują na specjalnej podkładce. Bardzo istotnym elementem podróżowania samochodem jest pora dnia, o której wyruszamy w drogę. Najlepiej sprawdzają się tutaj dwa rozwiązania, wyjazd o bardzo wczesnej porze około 4-5 rano lub jazda nocą. W obu przypadkach dzieci najczęściej śpią i dużo lepiej znoszą trud podróży. W tych godzinach eliminujemy ryzyko długich postojów w korkach.
Jeśli jedziemy w ciągu dnia warto zaopatrzyć się w specjalne nakładki zacieniające na szyby. Dla wszystkich opiekunów powinna być oczywiste, że nigdy nie zostawiamy dziecka samego w samochodzie! Poza ryzykiem porwania, pozostawione samo dziecko może zrobić sobie krzywdę, a w nagrzanym samochodzie po prostu dostać udaru.
Zanim wyruszymy w drogę, trzeba zadbać o rozrywkę. Miłym urozmaiceniem każdej podróży, są różne gry słowne, układanie zabawnych historii lub opowiadanie bajek. W przypadku jazdy z malutkim dzieckiem warto mieć pod ręką torbę z ulubionymi zabawkami.



