W okresie wewnątrzmacicznym pępowina łączy dziecko z łożyskiem, zapewniając mu dopływ tlenu i substancji odżywczych oraz umożliwiając usuwanie produktów przemiany materii w czasie trwania ciąży.
Kikut pępowiny to fragment pępowiny pozostały po jej przecięciu. Bezpośrednio po urodzeniu dziecka pępowinę przecina się jałowo po uprzednim zaciśnięciu około 2 cm od powierzchni brzuszka, a kikut pępowiny zabezpiecza suchym, jałowym gazikiem. W pierwszych godzinach po urodzeniu się dziecka kikut pępowiny jest białoniebieski i wilgotny. W ciągu 24 godzin obkurcza się i wysusza, a jego kolor zmienia się na żółtobrązowy, a następnie czarnobrązowy. W chwili, gdy zabierasz malucha ze szpitala do domu, zacisk kikuta pępowiny powinien być odpięty – trzeba tego przypilnować. Kikut pępowiny odpada zwykle pomiędzy 5. a 15. dobą po urodzeniu. Jeżeli po tym czasie nie odpadł, zgłoś to lekarzowi (p. niżej).
Jak pielęgnować kikut pępowiny?
Kikut pępowiny jest najbardziej podatną na zakażenie częścią ciała noworodka. Do czasu gdy odpadnie, należy go traktować jak gojącą się ranę, która może ulec zakażeniu i stać się źródłem uogólnionej infekcji. W ciągu pierwszych 72 godzin życia noworodka na jego
powierzchni osiedlają się niechorobotwórcze bakterie zasiedlające skórę, jednak w przypadku niewłaściwego postępowania i zabrudzenia kikuta mogą się na nim pojawić
bakterie chorobotwórcze. Z powyższych względów bardzo ważne jest jałowe zabezpieczenie kikuta pępowiny na sali porodowej, utrzymanie go w czystości na oddziale
noworodkowym oraz po wypisaniu dziecka do domu.
RACZEJ TAK!
Przebywanie noworodka z mamą w pierwszych dniach po porodzie (tzw. system rooming-in) zmniejsza ryzyko zakażenia pępka. Podczas częstych, bezpośrednich kontaktów matka przekazuje swojemu dziecku normalną, niechorobotwórczą florę bakteryjną zabezpieczającą przed zakażeniem pępka.




