Tajemnice z Dalekiego Wschodu już przeniknęły do polskich salonów SPA.
Tajlandzkie metody masażu zostały docenione przez gremia naukowców, jako skuteczne zabiegi pielęgnacyjne. Technika masażu opiera się na aplikowaniu na ciało leczniczych składników, ukrytych w bawełnianym zawiniątku i podgrzanych.
Stemple ziołowe są podgrzewane na specjalnym parowniku lub zanurzane w ciepłym oleju. Powinny one osiągnąć temperaturę około 60 – 70 stopni Celsjusza. Taka temperatura jest stosunkowo wysoka i w celu przyzwyczajenia skóry do gorąca, stemple na początku dociskane są bardzo powoli na kilka sekund. Reakcje na ciepło osoby poddawanej zabiegowi są obserwowane i jeśli temperatura jest zbyt wysoka dla niej, to masażysta/ka wykonuje delikatniejsze ruchy. Z upływem kilku minut temperatura spada i masaż może być mocniejszy i intensywniejszy. Stemple są wtedy przytrzymywane na dłużej. Kiedy stempel stanie się zbyt zimny jest rozgrzewany na nowo, tak aby masaż był skuteczny. Cała procedura trwa około 60 minut i w tym czasie uwalniają się ze stempli substancje aktywne, które działają odżywczo na skórę.




