Bo nad wszystkich ziem branki milsze Laszki kochanki,Wesolutkie jak młode koteczki,Lice bielsze od mleka, z czarną rzęsą powieka,Oczy błyszczą się jak dwie gwiazdeczki.”Adam Mickiewicz, „Trzech Budrysów”„Najpiękniejsza z kobiet gaśnie, jeśli zabiegów nie czyni dokoła swej toalety, choćby miałaczar bogini.”Owidiusz
Historia makijażu naturalnego
Kobiety na całym świecie pragną pięknie wyglądać i robią wszystko, żeby podkreślić i uwydatnić to, czym je obdarzyła Matka Natura. Która z nas nie czuje się lepiej, pewniej, piękniej choćby z delikatną kreską na powiece, czy z policzkami muśniętymi różem?
Już w Starożytności kobiety znalazły sposób i środki, by naturalnie upiększać swoje lica. Chociaż w każdym kręgu kulturowym, w każdej epoce wyobrażenia o ideale piękna znacznie się różniły, to jedno je łączyło: preferowany typ urody umiejętnie podkreślano odpowiednim makijażem..
Jak, zatem, radziły sobie bez gotowych tuszy do rzęs, szminek, podkładów, róży do policzków? W dzisiejszych czasach wystarczy wejść do drogerii i kupić gotowy produkt ładnie zapakowany, który nie popsuje się nawet przez rok czasu. Mało tego, firmy specjalizujące się w produkcji kosmetyków do makijażu proponują w swojej ofercie tyle kolorów, odcieni, matowych bądź błyszczących, w płynie, w kremie itd. Starożytne kobiety nie miały takich „wygód”, nie mogły wybierać w bogatej palecie odcieni, a przygotowane kosmetyki nierzadko musiały zużyć w kilka dni, a jednak…pomimo tego, nie zniechęcały się. Wyobraźmy sobie teraz współczesną kobietę, która rozdrabnia w moździerzu składniki do czernidła, bądź pomadki do ust.




