Z rozstępami zmaga się wiele przyszłych mam. Statystyki mówią nawet o 60. procentach! U jednych pojawiają się już na początku ciąży, u innych dopiero wtedy, gdy brzuszek jest już całkiem spory.
Jest jednak i taka grupa kobiet, które - po prostu - nie mają tego problemu. Szczęście? Może bardziej genetyka. I zdrowy styl życia. Także przed ciążą.
Co to są rozstępy
Rozstępy skórne to wynik pękania i rwania się włókien kolagenowych. Wyglądem przypominają cienkie różowe, czerwone lub sine kreski. Występują zwykle na piersiach, brzuchu, biodrach, udach i pośladkach przyszłych mam.
Dlaczego powstają
Rozstępy pojawiają się w wyniku zbyt szybkiego przybierania na wadze oraz w efekcie zmian hormonalnych, jakie zachodzą w ciele kobiety spodziewającej się dziecka. To relaksyna - hormon powodujący rozluźnienie ścięgien w czasie ciąży – jest odpowiedzialna za zmniejszenie się poziomu kolagenu w komórkach skóry. Skóra staje się delikatniejsza i jest bardziej podatna na wystąpienie rozstępów. Tyle teorii. W praktyce bowiem często bywa tak, że choć przybieramy na wadze tyle samo, co nasza koleżanka, to jednak tylko u nas pojawiają się rozstępy.
Dlaczego tak się dzieje? Za wszystko odpowiedzialne są geny i indywidualne predyspozycje przyszłych mam. To, ile rozstępów pojawi się na Twoim brzuszku i jak bardzo będą one widoczne zależy głównie od typu skóry oraz budowy ciała, jakie odziedziczyłaś po przodkach. Przyszłe mamy, które mają więcej kolagenu i elastyny w skórze, rzadziej borykają się z problemem rozstępów.




